czwartek, 12 września 2013

Rozdział 5 część 2 Te nazwisko wydawało mi się znajome.

Gdy chciałam podejść, ale uciekł. Szkoda, był to mały piękny biszkoptowy labrador. Nie przejmując się dłużej szłam dalej. Byłam dosłownie przed swoim domem, gdy usłyszałam za swoimi plecami dziecięcy szloch. Powoli odwróciłam się i zobaczyłam dziewczynkę na oko miała 9/10 lat.
- Hej, co się stało?
Mała jeszcze  bardziej się rozpłakała.
- Może wejdziesz do mnie do domu? odłożę małego i porozmawiamy?
Dziewczynka pokiwała głową na znak zgody i poszła ze spuszczoną głową za mną do domu. Bardzo zdziwiła się na wygody willi. No tak dom jest ogrodzony wysokim murem.  Chyba się zgubiła. Weszliśmy do domu i położyłam malca w jego łóżeczku, następnie zeszłam do kuchni zrobiłam mu herbatę rumiankową i gestem ręki zaprosiłam dziewczynkę do pokoiku malca. Po kilkuminutowej ciszy, która mnie męczyła odezwałam się.
- Teraz możemy porozmawiać.
- No dobrze.
- Więc, mieszkasz na tej ulicy?
Spuściła głowę i pokręciła przecząco głową.
- Jak masz na imię?
- Nazywam się Nancy Rose Higgins.Te nazwisko wydawało mi się znajome.
- Ja mam na imię Julia.
- Ładnie.
- Dziękuję.
Malec właśnie skończył pić, bo zasnął, więc przeszłyśmy do salonu. Kazałam małej się rozsiąść, a sama poszłam do kuchni po sok pomarańczowy i ciastka jakieś. Postanowiłam zapytać co się  o wszystko co mi potrzebne. Okazało się, że mała była tu z powodu jej taty- jest jakimś menadżerem i właśnie miał tu spotkanie. Ogólnie mieszkają niedaleko. Mała powiedziała, że jak zobaczyła słodkiego kota od razu za nim pobiegła bo właśnie tata jej stał przy budce i kupował jej i sobie lody. Niestety kot uciekł, a ona próbowała odnaleźć rodzica, ale nie udało jej się to.  I tak to znalazła się u mnie w domu. Postanowiłam zrobić obiad i iść na poszukiwania. Na obiad zrobiłam typowo polskie danie: mizeria, ziemniaki, i kotlety. Po obiedzie Tomcio postanowił się obudzić i tak poszliśmy na poszukiwanie Jej domu. Nancy zobaczyła nagle swoich rodziców i wręcz wyrwała się mi z ręki. Uśmiechnęłam się na ten widok.

_________________________
Krótko dziś. postaram się jutro coś dodać <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz